Mrożenie świeżych ziół w wodzie czy oleju?

Natkę pietruszki, koperek, szczypiorek czy bazylię można podzielić na małe porcje i zamrozić, zanim reszta pęczka zwiędnie w lodówce. Kostki z wodą najlepiej sprawdzają się w zupach, bulionach i duszonych daniach. Kostki z olejem dodają nie tylko aromat, ale również tłuszcz, więc pasują tam, gdzie i tak przewidziano go w przepisie. Metody nie są zamienne. Woda rozrzedza potrawę, a olej zmienia zawartość tłuszczu i kaloryczność. Po rozmrożeniu delikatne listki zwykle wiotczeją i nie zastąpią świeżej dekoracji sałatki.

W przypadku oleju szczególnie ważne jest bezpieczeństwo żywności. Natychmiastowe zamrożenie świeżych ziół w oleju nie jest tym samym co przechowywanie domowej oliwy z ziołami w szafce. Świeże zioła zawierają wilgoć i mają niską kwasowość, a olej ogranicza dostęp tlenu. Przy niewłaściwym przechowywaniu może to tworzyć warunki sprzyjające Clostridium botulinum. Dlatego specjalistyczne zalecenia mówią o niezwłocznym mrożeniu takich mieszanek i zakazie trzymania ich w temperaturze pokojowej.

Przygotowanie ziół: czystość i odmierzone porcje

Wybierz świeże, zdrowe listki. Usuń fragmenty śliskie, spleśniałe lub wyraźnie uszkodzone. Opłucz zioła pod chłodną bieżącą wodą, odetnij twarde łodyżki, jeżeli przeszkadzają w potrawie, i dokładnie osusz czystą ściereczką albo wirówką do sałaty. Posiekaj tak, jak zwykle robisz to podczas gotowania. Opis dotyczy zwykłych ziół kuchennych. Dodawanie świeżego czosnku lub innych produktów o niskiej kwasowości do oleju wymaga dodatkowych, osobno sprawdzonych zasad bezpieczeństwa.

Zanim zaczniesz, przygotuj czyste foremki do lodu oraz zamykane pojemniki odpowiednie do zamrażarki. Nie zostawiaj posiekanych liści na wiele godzin na blacie. Łyżka ziół może pomóc w dzieleniu na porcje, lecz nie ma jednej stałej masy: luźne liście ważą inaczej niż mocno ubite. Jeśli liczysz kalorie, zważ zarówno zioła, jak i olej. Oznacz opakowanie nazwą ziół, datą oraz ilością oleju na kostkę.

Pierwszy sposób: kostki z wodą do gotowania

Rozdziel posiekane listki między komory foremki, zalej wodą zdatną do picia i lekko dociśnij zioła pod powierzchnię. Wstaw szybko do zamrażarki. Zamarznięte kostki przełóż do szczelnego, podpisanego woreczka albo pudełka. Penn State Extension opisuje także metodę dwustopniową: najpierw część wody, zamrożenie, a potem uzupełnienie płynu. Najważniejsze jest jednak szybkie schłodzenie i szczelne zapakowanie, które chroni przed obcymi zapachami i wysychaniem.

Kostka z wodą nadaje się do zupy jarzynowej, gulaszu, sosu lub bulionu. Trzeba pamiętać, że wnosi do potrawy dodatkowy płyn. Przy gęstym sosie warto dodać mniej wody w innym etapie albo wykorzystać mniejszą porcję. Sama woda dostarcza 0 kcal, natomiast zioła mogą mieć niewielki własny wkład energetyczny. Po rozmrożeniu nie będą już chrupiące, dlatego lepiej dodać je do gotującego się dania niż na zimny talerz sałaty.

Drugi sposób: zioła w oleju zamrożone natychmiast

Do wersji olejowej szczególnie dokładnie osusz umyte zioła, posiekaj i dodaj odważoną ilość jadalnego oleju do czystych komór foremki. Od razu wstaw do zamrażarki. Nie pozostawiaj słoika ze świeżymi ziołami w oleju na blacie, żeby „nabrał smaku”. South Dakota State University Extension wyraźnie zaleca natychmiastowe mrożenie, a Oregon State University Extension ostrzega przed ryzykiem botulizmu przy niewłaściwym przechowywaniu świeżych roślin w oleju.

Niektóre oleje w niskiej temperaturze pozostają elastyczne i nie stają się twarde jak lód wodny. Samo to nie oznacza awarii zamrażarki. Zamrożone porcje trzymaj szczelnie zapakowane, opisane i wyjmuj tylko potrzebną ilość. Jeśli świeża mieszanka z olejem była wcześniej zbyt długo przechowywana bez chłodzenia, późniejsze mrożenie nie naprawia tego błędu. Nie próbuj takiej mieszaniny dla sprawdzenia; bezpieczniej ją wyrzucić.

Przykład obliczeń: osiem równych kostek

Załóżmy, że mamy 40 g posiekanych ziół. Dzielimy je między osiem komór, więc na każdą przypada 5 g ziół. W wersji wodnej dolewamy łącznie 120 ml wody, czyli 15 ml na kostkę. W wariancie olejowym zamiast wody wykorzystujemy 80 g oleju, po 10 g na kostkę. Są to wielkości poglądowe: pojemność foremek jest różna, a masa oleju w gramach nie jest po prostu jego objętością w mililitrach.

Składnik Kostka wodna Kostka olejowa
Posiekane świeże zioła 5 g 5 g
Dodany płyn 15 ml wody 10 g oleju
Energia z płynu 0 kcal około 88 kcal
Zastosowanie Zupy i duszone dania Ciepłe potrawy wytrawne

Przy przykładowej wartości 884 kcal na 100 g oleju dodatek 10 g oznacza 88,4 kcal, czyli po zaokrągleniu około 88 kcal na kostkę. W ośmiu porcjach znajduje się 80 g oleju, a więc 707,2 kcal pochodzące wyłącznie z oleju. Nie obejmuje to samych ziół ani pozostałych składników posiłku. Dla dokładnego zapisu żywieniowego waż olej: łyżki i mililitry mierzą objętość, a nie niezmienną liczbę gramów.

Dlaczego bezpieczeństwo mieszanek olejowych jest inne

Zielony kolor, przyjemny zapach i szczelnie zamknięty słoik nie są dowodem, że produkt przechowywano prawidłowo. Połączenie wilgotnych, mało kwaśnych składników i środowiska ubogiego w tlen wiąże się z zagrożeniem botulizmem. Oregon State University zaleca, aby świeże zioła lub warzywa w oleju przechowywać w lodówce i zużyć w ciągu czterech dni albo zamrozić na dłuższy okres. W opisywanej metodzie wybieramy prostsze rozwiązanie: porcjowanie i mrożenie od razu po przygotowaniu.

Nie rozmrażaj olejowych kostek godzinami na kuchennym blacie. Zamrażarka nie sterylizuje zawartości i nie czyni bezpieczną mieszanki źle przechowywanej wcześniej. Nie dodawaj surowego czosnku bez osobnych, wiarygodnych wskazówek. W przypadku poważnego błędu przechowywania wyrzuć produkt zamiast sprawdzać jego smak. To inny problem niż zwykłe pogorszenie aromatu czy koloru po zamrożeniu.

Bezpośrednio z zamrażarki do potrawy

Kostkę wodną wrzuć zamrożoną do gorącej zupy, bulionu albo sosu. Kostkę z olejem wykorzystaj w gorącej patelni lub innym daniu, w którym taka ilość tłuszczu ma sens. Wyjmuj tylko potrzebne porcje, a resztę szybko wkładaj z powrotem do zamrażarki. Wielokrotne rozmrażanie i ponowne zamrażanie całego zapasu pogarsza jakość i utrudnia bezpieczne obchodzenie się z żywnością. Olej zawarty w kostce trzeba wliczyć do łącznej ilości tłuszczu w przepisie.

Do zimnego dressingu, świeżego pesto czy sałatki wymagającej jędrnych listków lepiej wykorzystać zioła niemrożone. Zamrożone nadal nadają aromat ciepłej potrawie, ale nie odzyskują pierwotnej struktury. Wodna kostka rozcieńcza sos, a olejowa zmienia jego zawartość tłuszczu i konsystencję. Wybór powinien więc wynikać z tego, co rzeczywiście zamierzasz ugotować, a nie z samego wyglądu kostek.

Przechowywanie i najprostsza zasada wyboru

Zamknięte, opisane datą porcje trzymaj najlepiej w temperaturze −18°C lub niższej. Jako ostrożny cel domowy przyjmij trzy miesiące dla dobrej jakości, a nie bezwzględną granicę bezpieczeństwa. Health Canada podaje trzy miesiące dla ziół mrożonych w wodzie, natomiast inne uczelniane opracowania opisują niekiedy dłuższe okresy dobrej jakości dla innych metod. Nieszczelne opakowania, wahania temperatury i długie składowanie osłabiają aromat.

Wybierz wodę, jeśli tłuszcz ma pozostać opcjonalny; wybierz olej, jeśli odważona porcja jest już częścią przepisu. Świeżych ziół w oleju nie traktuj nigdy jak produktu przeznaczonego do przechowywania w temperaturze pokojowej. Ładny wygląd domowego oleju z ziołami nie jest dowodem jego bezpieczeństwa.

Źródła